Czy w wodzie butelkowanej jest mikroplastik? Zobacz, ile niewidzialnych drobin wypijasz z każdą butelką.
Kupujesz zgrzewki wody w markecie, wierząc, że to najzdrowszy wybór? Zobacz, co naukowcy znaleźli wewnątrz plastikowych butelek i jak skutecznie pozbyć się mikroplastiku z domowej szklanki.
Kiedy w upalny dzień wyciągasz z lodówki schłodzoną butelkę wody, odkręcasz nakrętkę i bierzesz łyk, masz poczucie, że pijesz najczystszą i najzdrowszą wodę z możliwych. W końcu zapłaciłeś za nią w sklepie, a etykieta kusi zdjęciami górskich szczytów.
Prawda, którą pod mikroskopami widzą naukowcy, jest jednak dużo mniej apetyczna. Odpowiadając krótko na pytanie z tytułu: tak, w wodzie butelkowanej jest mikroplastik. I to w ilościach, które przyprawiają o zawrót głowy.
Co dokładnie pływa w Twojej butelce?
Aż do niedawna badacze potrafili liczyć tylko większe drobiny mikroplastiku. Przełom nastąpił niedawno, gdy naukowcy z Uniwersytetu Columbia użyli innowacyjnych laserów do prześwietlenia popularnych wód butelkowanych dostępnych w marketach. Szukali nanoplastiku – czyli cząsteczek tak małych, że mogą bez problemu przenikać przez ściany ludzkich komórek.
Wyniki okazały się szokujące. W jednej, standardowej, litrowej butelce wody naukowcy doliczyli się średnio od 110 000 do nawet 370 000 niewidzialnych gołym okiem drobin plastiku.
Zaskakujące źródło problemu: To Ty "produkujesz" mikroplastik
Najciekawsze w tym wszystkim jest to, skąd te drobiny w ogóle biorą się w wodzie. Oczywiście część trafia tam już na etapie rozlewania w fabryce, ale głównego winowajcę trzymasz w palcach.
Chodzi o tarcie mechaniczne. Za każdym razem, gdy odkręcasz i zakręcasz plastikową butelkę, twardy gwint ociera się o nakrętkę. Ten prosty ruch działa jak miniaturowa tarka, która przy każdym "chrupnięciu" zrzuca do napoju kolejne tysiące drobinek plastiku. Pijąc bezpośrednio z gwintu lub przelewając wodę do szklanki, połykasz je wraz z wodą.
Jak fizycznie zablokować mikroplastik w domu?
Świadomość problemu rośnie, a klienci szukają sposobów na to, by pić bezpieczną wodę. Rezygnacja z plastiku na rzecz wody prosto z kranu to świetny pierwszy krok, ale pamiętajmy, że mikroplastik jest już wszechobecny – znajduje się również w wodach gruntowych i rzekach zasilających wodociągi. Zwykły dzbanek filtrujący z filtrem węglowym usunie chlor i poprawi smak, ale nie poradzi sobie z najmniejszym nanoplastikiem.
Jedyną w 100% skuteczną, fizyczną barierą jest technologia odwróconej osmozy (RO).
Produkt ro-pearl-new-style
Produkt dostępny w sklepie Czysty System.
Nowoczesne filtry podzlewozmywakowe wyposażone są w membranę osmotyczną, której pory mają wielkość 0,0001 mikrona. To rozmiar tak ekstremalnie mały, że przepychana jest przez niego wyłącznie czysta cząsteczka wody. Cały mikroplastik, nanoplastik, a także wirusy, bakterie czy metale ciężkie zatrzymują się na membranie i są bezpowrotnie spłukiwane do ścieków.
Montując nowoczesny system filtracyjny w swojej kuchni (np. z technologią Direct Flow, która nie wymaga kłopotliwego zbiornika), rozwiązujesz problem u samego źródła. Odkręcasz kran i dostajesz krystalicznie czystą wodę, bez generowania plastikowych śmieci i bez obaw o to, ile niewidzialnych drobin ląduje w organizmie Twoim i Twojej rodziny.
Szukasz pewności, co dokładnie znajduje się w Twojej szklance?
Odezwij się do nas. Pokażemy Ci, jak w prosty sposób zamontować pod zlewem nowoczesny system RO i raz na zawsze zrezygnować z dźigania ciężkich (i pełnych plastiku) zgrzewek ze sklepu.
Źródła naukowe i materiały rozszerzające:
Dla dociekliwych czytelników, którzy chcą samodzielnie zgłębić temat mikro- i nanoplastiku w wodzie, poniżej zamieszczamy bezpośrednie linki do badań, na których oparliśmy ten artykuł:
- Badanie Uniwersytetu Columbia (PNAS, 2024) – Przełomowe badanie "Rapid single-particle chemical imaging of nanoplastics by SRS microscopy", w którym za pomocą mikroskopii laserowej wykryto od 110 do 370 tysięcy cząsteczek plastiku w 1 litrze popularnej wody butelkowanej.
- Raport Światowej Organizacji Zdrowia (WHO, 2019) – Oficjalny raport "Microplastics in drinking-water" analizujący obecność mikroplastiku w wodzie i jego potencjalny wpływ na zdrowie ludzkie.
Autor: Tymoteusz Skwierawski
Ekspert zespołu Czysty System. Dzieli się wiedzą na temat uzdatniania wody, ekologii i nowoczesnych rozwiązań domowych.