Dlaczego po montażu zmiękczacza miernik TDS nadal pokazuje wysoką twardość? Obalamy mit!
Kupiłeś drogi zmiękczacz, a tani miernik TDS z internetu pokazuje, że woda nadal jest twarda? Spokojnie, Twój sprzęt nie jest zepsuty. Wyjaśniamy, dlaczego elektroniczny długopis kłamie i jak prawidłowo zbadać twardość wody.
Inwestujesz kilka tysięcy złotych w profesjonalny, centralny zmiękczacz wody. Instalator kończy pracę, woda płynie w rurach. Chcesz sprawdzić, czy sprzęt faktycznie działa, więc wyciągasz kupiony za 20 zł w internecie elektroniczny miernik TDS (popularny „długopis”). Zanurzasz go w szklance z rzekomo miękką wodą, a na wyświetlaczu pojawia się ogromna liczba. Wynik w ogóle nie spadł, a czasem jest nawet minimalnie wyższy niż przed montażem!
W głowie pojawia się natychmiastowa myśl: „Zostałem oszukany. Zmiękczacz jest zepsuty albo w ogóle nie działa”.
Zanim jednak chwycisz za telefon, weź głęboki oddech. Twój sprzęt działa bez zarzutu. Błąd polega na tym, że próbujesz zmierzyć ciśnienie w oponach za pomocą termometru.
Czym tak naprawdę jest miernik TDS?
TDS to skrót od Total Dissolved Solids, co w tłumaczeniu oznacza Całkowitą Ilość Substancji Rozpuszczonych.
Elektroniczny miernik TDS nie mierzy twardości wody. Zamiast tego bada on jej przewodność elektryczną. Mówiąc najprościej: sprawdza, ile jakichkolwiek minerałów, soli, metali i zanieczyszczeń pływa w Twojej wodzie. Miernik ten nie ma jednak pojęcia, co to konkretnie za substancje – po prostu wrzuca je wszystkie do jednego worka i podaje łączny wynik.
Jak działa zmiękczacz? (I dlaczego TDS „wariuje”)
Aby zrozumieć ten fenomen, musimy przypomnieć sobie, jak fizycznie działa centralny zmiękczacz wody. Serce tego urządzenia to butla wypełniona specjalną żywicą jonowymienną.
Kiedy twarda woda (pełna jonów wapnia i magnezu, które tworzą uciążliwy kamień) przepływa przez żywicę, następuje zjawisko wymiany. Żywica dosłownie „wyłapuje” wapń i magnez, a w ich miejsce oddaje do wody jony sodu.
Co to oznacza w praktyce? Z wody znika kamień, ale nie zmniejsza się w niej łączna ilość rozpuszczonych substancji. Po prostu złośliwe minerały tworzące osad (wapń) zostały zastąpione przez minerały bezpieczne dla Twojego AGD i skóry (sód). Sód jednak również doskonale przewodzi prąd!
Dlatego miernik TDS nadal pokazuje wysoki wynik – reaguje na obecność sodu, o którym nie wie, że jest niegroźny.
Do czego zatem służy miernik TDS?
Miernik TDS to genialne, precyzyjne narzędzie, ale jego zastosowanie kończy się na systemach odwróconej osmozy (RO), które montujemy pod zlewem w kuchni. Membrana osmotyczna fizycznie usuwa z wody 99% absolutnie wszystkich pierwiastków (nie wymienia ich, tylko wyrzuca do ścieku). Wtedy – i tylko wtedy – miernik TDS pokaże drastyczny spadek z kilkuset do kilkunastu jednostek, potwierdzając sprawność membrany.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak prawidłowo interpretować wyniki z osmozy, zajrzyj do naszego osobnego artykułu: Co to jest miernik TDS i jak sprawdzić, czy odwrócona osmoza działa.
Jak prawidłowo zbadać twardość wody?
Skoro elektroniczny długopis kłamie w przypadku zmiękczaczy, jak sprawdzić, czy woda faktycznie pozbyła się kamienia?
Jedynym skutecznym, tanim i miarodajnym sposobem jest użycie kropelkowego testera twardości wody. To prosty zestaw laboratoryjny, który reaguje chemicznie wyłącznie na obecność wapnia i magnezu. Do próbówki z wodą dodajesz po jednej kropli specjalnego odczynnika i liczysz, przy której kropli woda zmieni kolor z czerwonego na zielony (lub niebieski, w zależności od producenta). Jedna kropla to najczęściej 1 stopień niemiecki twardości.
Produkt test-twardosc
Produkt dostępny w sklepie Czysty System.
Jeśli po montażu zmiękczacza woda zmienia kolor już po kilku kroplach – gratulacje, Twój sprzęt działa idealnie, a woda jest cudownie miękka!
Podsumowanie
Jeśli badasz wodę za zmiękczaczem centralnym, wyrzuć miernik TDS do szuflady i o nim zapomnij. Pamiętaj, że miękka woda to taka, w której jony wapnia zastąpiono jonami sodu – a sód zawsze podbije wynik na wyświetlaczu elektroniki. Aby mieć pewność, że w Twoim czajniku i na kabinie prysznicowej nie pojawi się już osad, zawsze ufaj wyłącznie sprawdzonym testerom kropelkowym.
Autor: Tymoteusz Skwierawski
Ekspert zespołu Czysty System. Dzieli się wiedzą na temat uzdatniania wody, ekologii i nowoczesnych rozwiązań domowych.