Rankingi Tymoteusz Skwierawski

Retencja wody według Water City Index 2025: dlaczego miasta muszą dziś zatrzymywać deszcz?

Retencja wody to jeden z kluczowych elementów odpornego miasta. Sprawdź, dlaczego sama kanalizacja deszczowa nie wystarcza, jak działa błękitno-zielona infrastruktura i co na ten temat pokazuje Water City Index 2025.

Retencja wody według Water City Index 2025: dlaczego miasta muszą dziś zatrzymywać deszcz?

Przez lata miasta projektowano tak, aby deszczówka jak najszybciej znikała z ulic. Woda miała spłynąć do studzienek, trafić do kanalizacji i nie przeszkadzać w codziennym funkcjonowaniu miasta.

Dziś takie podejście coraz częściej okazuje się niewystarczające. Zmiany klimatu sprawiają, że opady są mniej przewidywalne, a miasta muszą radzić sobie zarówno z krótkimi, intensywnymi ulewami, jak i dłuższymi okresami bez deszczu. W tej sytuacji liczy się nie tylko sprawna kanalizacja, ale też zdolność miasta do zatrzymywania części wody w przestrzeni.

Właśnie tym zajmuje się retencja. To jeden z ważnych tematów poruszanych w Water City Index 2025, ponieważ pokazuje, czy miasto potrafi gospodarować wodą opadową w sposób bardziej odporny, nowoczesny i przyjazny mieszkańcom.

Czym jest retencja wody?

Retencja to zdolność zatrzymywania wody przez dłuższy czas. W mieście oznacza to takie projektowanie przestrzeni, aby część deszczówki nie odpływała natychmiast do kanalizacji, lecz mogła zostać wykorzystana przez grunt, roślinność, zbiorniki, ogrody deszczowe, parki, rowy chłonne lub zielone dachy.

W praktyce retencja pomaga:

  1. odciążyć kanalizację deszczową,
  2. ograniczać lokalne podtopienia,
  3. poprawiać warunki dla miejskiej zieleni,
  4. obniżać temperaturę w przestrzeni miejskiej,
  5. zwiększać odporność miasta na okresy bez opadów,
  6. lepiej wykorzystywać wodę, która już spadła na teren miasta.

To nie jest jeden konkretny obiekt ani jedna technologia. Retencja może być dużym zbiornikiem, parkiem, ogrodem deszczowym, zielonym dachem albo przepuszczalną nawierzchnią na parkingu. Najważniejsze jest to, że spowalnia odpływ wody i daje miastu więcej czasu na jej przyjęcie.

Miasto wykorzystujące zieleń i błękitną infrastrukturę do zatrzymywania wody opadowej.

Dlaczego sama kanalizacja deszczowa nie wystarcza?

Kanalizacja deszczowa jest potrzebna, ale nie powinna być jedynym sposobem radzenia sobie z opadami. Jej zadaniem jest odprowadzenie wody, jednak przy intensywnych opadach system może zostać przeciążony.

Problem rośnie tam, gdzie dominują powierzchnie nieprzepuszczalne: asfalt, beton, kostka brukowa, parkingi i szczelne chodniki. Woda nie ma wtedy kontaktu z gruntem. Zamiast wsiąkać lub zasilać zieleń, szybko spływa po powierzchni i trafia do studzienek.

Efekt jest łatwy do zauważenia: kałuże przy krawężnikach, przeciążone kratki kanalizacyjne, zalane przejścia podziemne, woda stojąca na parkingach i szybkie przesuszanie zieleni po zakończeniu opadów.

Dlatego coraz więcej miast uzupełnia klasyczną kanalizację o rozwiązania retencyjne. Nie chodzi o rezygnację z kanalizacji, ale o zmniejszenie presji na cały system. Im więcej wody zostaje zatrzymane lokalnie, tym mniej trafia naraz do sieci.

Ulica po deszczu pokazująca znaczenie projektowania przestrzeni pod kątem retencji wody.

Co o retencji mówi Water City Index 2025?

Water City Index 2025 ocenia miasta między innymi przez pryzmat zagrożeń wodnych, wód opadowych, terenów biologicznie czynnych oraz błękitno-zielonej infrastruktury. To właśnie w tych obszarach retencja ma największe znaczenie.

Raport pokazuje, że nowoczesna gospodarka wodna nie polega wyłącznie na dostarczaniu wody i odprowadzaniu ścieków. Miasto musi również radzić sobie z opadami, suszą, podtopieniami, powierzchniami uszczelnionymi i utrzymaniem zieleni.

W tym artykule nie chodzi o ponowne omawianie całego rankingu. Pełną analizę wyników Water City Index 2025 warto traktować jako osobny temat. Tutaj najważniejsze są te przykłady, które pokazują, jak miasta mogą lepiej gospodarować wodą opadową.

W raporcie szczególnie dobrze pasują do tego tematu między innymi Gdynia, Swarzędz, Tampere i Nicea. Każde z tych miast pokazuje inny sposób myślenia o wodzie: od zbiorników retencyjnych, przez systemy gospodarowania deszczówką, po wykorzystywanie zieleni i odzysk wody.

Błękitno-zielona infrastruktura, czyli retencja w praktyce

Retencja nie musi oznaczać wielkich, technicznych inwestycji ukrytych poza wzrokiem mieszkańców. Coraz większe znaczenie ma błękitno-zielona infrastruktura, czyli połączenie wody i zieleni w przestrzeni miejskiej.

Do takich rozwiązań należą:

  1. ogrody deszczowe,
  2. zielone dachy,
  3. parki retencyjne,
  4. zbiorniki na deszczówkę,
  5. przepuszczalne nawierzchnie,
  6. rowy chłonne,
  7. niecki retencyjne,
  8. stawy miejskie,
  9. tereny podmokłe,
  10. drzewa i pasy zieleni przy ulicach.

Każde z tych rozwiązań pełni konkretną funkcję. Ogrody deszczowe mogą przejmować wodę z chodników i dachów. Zielone dachy ograniczają szybki odpływ z budynków. Przepuszczalne nawierzchnie pozwalają części wody wnikać w podłoże. Parki retencyjne mogą podczas opadów przyjmować wodę, a na co dzień służyć mieszkańcom jako przestrzeń rekreacyjna.

Dobrze zaprojektowana retencja nie musi wyglądać jak infrastruktura techniczna. Często wygląda po prostu jak lepsza, bardziej zielona i bardziej funkcjonalna przestrzeń miejska.

Gdynia: retencja jako element strategii miasta

W Water City Index 2025 Gdynia zajęła pierwsze miejsce wśród miast na prawach powiatu. W komentarzu do wyników wskazano, że miasto wyróżnia się między innymi inwestycjami w gospodarowanie wodami opadowymi, nowe zbiorniki retencyjne i zieloną infrastrukturę.

To dobry przykład miasta, które nie traktuje wody wyłącznie jako problemu technicznego. Gospodarowanie deszczówką może wpływać na bezpieczeństwo, jakość przestrzeni i odporność miasta na intensywne opady.

W przypadku Gdyni ważne jest także położenie. Miasto nadmorskie musi myśleć o wodzie wielowymiarowo: jako o zasobie, elemencie krajobrazu, czynniku gospodarczym i potencjalnym zagrożeniu. Retencja jest jednym z narzędzi, które pomagają porządkować ten system.

Miejska przestrzeń po deszczu pokazująca rolę lokalnego zatrzymywania wody.

Swarzędz: przykład miasta średniej wielkości

Swarzędz znalazł się na podium wśród miast średniej wielkości. W raporcie wskazano, że jego sukces wiąże się między innymi z rozbudową zbiorników retencyjnych i usprawnieniem sieci deszczowej na szybko urbanizujących się terenach.

To bardzo ważny przykład, bo pokazuje, że retencja nie jest tematem wyłącznie dla największych metropolii. Średnie miasta również mierzą się z presją zabudowy, nowymi osiedlami, parkingami i koniecznością odprowadzania wód opadowych.

Jeśli takie miasto odpowiednio wcześnie inwestuje w zbiorniki, sieć deszczową i przestrzeń zdolną do przyjmowania wody, może ograniczać ryzyko podtopień i poprawiać jakość życia mieszkańców bez czekania na poważny kryzys.

Tampere: naturalne gospodarowanie wodami opadowymi

W części raportu poświęconej dobrym praktykom zagranicznym ciekawie opisano Tampere w Finlandii. Miasto wdrożyło program gospodarowania wodami opadowymi, który obejmuje całe Tampere.

W raporcie pojawiają się działania związane z infiltracją wód opadowych w gruncie, opóźnianiem ich spływu oraz wykorzystywaniem zieleni miejskiej do naturalnego retencjonowania. Ważną rolę odgrywają tam tereny podmokłe, stawy i parki, które wspierają zarówno ochronę przed powodzią, jak i rekreację.

To przykład bardzo nowoczesnego podejścia: woda opadowa nie jest oddzielana od miasta, tylko wpisywana w jego krajobraz. Zieleń, woda i przestrzeń publiczna pracują razem.

Nicea: retencja, odzysk wody i bioróżnorodność

Drugim ciekawym przykładem z raportu jest Nicea. Miasto realizuje duży projekt Haliotis 2, który ma łączyć oczyszczanie ścieków, odzyskiwanie zasobów, ochronę Morza Śródziemnego i ponowne wykorzystanie wody.

W raporcie wskazano, że odzyskana woda ma być wykorzystywana między innymi do nawadniania terenów zieleni miejskiej oraz mycia ulic. Projekt obejmuje także elementy związane z bioróżnorodnością, zielenią i ochroną przed gwałtownymi powodziami.

Nicea pokazuje, że nowoczesna gospodarka wodna może łączyć kilka celów jednocześnie: ochronę środowiska, retencję, odzysk wody, zieleń miejską i lepszą odporność na ekstremalne zjawiska pogodowe.

Co retencja oznacza dla mieszkańców?

Retencja może brzmieć technicznie, ale jej skutki są bardzo codzienne. Dobrze zaprojektowane gospodarowanie wodą opadową wpływa na to, jak działa osiedle, ulica, park czy plac po intensywnym deszczu.

Dla mieszkańców lepsza retencja oznacza:

  1. mniejsze ryzyko lokalnych podtopień,
  2. mniej przeciążoną kanalizację deszczową,
  3. więcej zieleni w mieście,
  4. chłodniejsze ulice latem,
  5. lepsze warunki dla drzew i roślin,
  6. przyjemniejszą przestrzeń publiczną,
  7. większą odporność osiedli na okresy bez opadów,
  8. lepsze wykorzystanie wody w miejscu, w którym spada.

To dlatego retencja coraz częściej pojawia się w planowaniu osiedli, modernizacji ulic, projektach parków i strategiach adaptacji miast do zmian klimatu.

Co możemy zrobić w skali domu lub osiedla?

Największe znaczenie mają decyzje miejskie: planowanie przestrzenne, kanalizacja deszczowa, parki, zbiorniki, tereny zielone i inwestycje w infrastrukturę. Mieszkańcy również mogą jednak wspierać lokalne zatrzymywanie wody.

W skali domu, ogrodu lub wspólnoty można:

  1. ograniczać betonowanie całej działki,
  2. wybierać rośliny zamiast kolejnych metrów kostki,
  3. zbierać deszczówkę do podlewania,
  4. stosować przepuszczalne nawierzchnie,
  5. tworzyć małe ogrody deszczowe,
  6. dbać o drzewa i zieleń przy budynku,
  7. nie kierować całej wody z rynien bezpośrednio na chodnik,
  8. myśleć o wodzie już na etapie projektowania podjazdu, tarasu lub ogrodu.

Zbieranie wody opadowej przy domu jako przykład małej retencji.

Takie działania nie zastąpią miejskich inwestycji, ale mają znaczenie lokalne. Szczególnie tam, gdzie każde dodatkowe miejsce dla wody pomaga odciążyć kanalizację i poprawić warunki dla zieleni.

Dbanie o zasoby wodne to także unikanie marnowania wody butelkowanej i redukcja plastiku. Zamiast kupować wodę w plastikowych butelkach jednorazowych, możesz pić bezpieczną kranówkę bezpośrednio z własnego ujęcia, montując pod zlewem ekologiczny filtr kuchenny:

Produkt ultrafiltracja-ufm-n
Produkt Sprawdzamy stan

Produkt ultrafiltracja-ufm-n

Produkt dostępny w sklepie Czysty System.

Cena brutto Sprawdź cenę
Zobacz szczegóły
Produkt aqualine-fresh-n
Produkt Sprawdzamy stan

Produkt aqualine-fresh-n

Produkt dostępny w sklepie Czysty System.

Cena brutto Sprawdź cenę
Zobacz szczegóły

Podsumowanie

Retencja wody jest jednym z najważniejszych elementów nowoczesnego zarządzania miastem. Pomaga odciążać kanalizację, ograniczać lokalne podtopienia, wspierać zieleń i poprawiać komfort życia mieszkańców.

Water City Index 2025 pokazuje, że temat wód opadowych, terenów biologicznie czynnych i błękitno-zielonej infrastruktury staje się coraz ważniejszy w ocenie miast. Przykłady Gdyni, Swarzędza, Tampere i Nicei pokazują, że retencję można rozwijać na różne sposoby - przez zbiorniki, sieć deszczową, parki, zieleń, odzysk wody i lepsze planowanie przestrzeni.

Najważniejszy wniosek jest prosty: miasto przyszłości nie może polegać wyłącznie na szybkim odprowadzaniu deszczówki. Musi umieć zatrzymać część wody tam, gdzie jest najbardziej potrzebna - w glebie, zieleni, przestrzeni publicznej i lokalnym krajobrazie.

Źródła

Autor: Tymoteusz Skwierawski

Ekspert zespołu Czysty System. Dzieli się wiedzą na temat uzdatniania wody, ekologii i nowoczesnych rozwiązań domowych.