Porady Tymoteusz Skwierawski

Czy powinno się zmiękczać wodę do podlewania ogrodu?

Zastanawiasz się, czy podłączyć zmiękczacz na cały dom, włączając w to kran zewnętrzny do podlewania roślin? Sprawdź, dlaczego to nieekonomiczne, jak wpływa na trawnik i jak hydraulicznie odseparować obieg wody ogrodowej.

Czy powinno się zmiękczać wodę do podlewania ogrodu?

Decydując się na montaż zmiękczacza wody, zazwyczaj chcemy chronić całą domową instalację. Zlecamy hydraulikowi wpięcie urządzenia na głównym przyłączu, aby miękka woda płynęła z każdego kranu. W tym momencie bardzo często popełniany jest jednak kosztowny błąd projektowy: do uzdatnionego obiegu podłącza się również zewnętrzne zawory czerpalne, służące do podlewania ogrodu czy mycia samochodu.

Czy zmiękczanie wody na zewnątrz budynku ma jakikolwiek sens? Odpowiedź brzmi: nie. To nie tylko marnowanie pieniędzy i materiałów eksploatacyjnych, ale w skrajnych przypadkach również działanie na szkodę własnego trawnika.

Sprawdźmy, dlaczego podlewanie ogrodu miękką wodą to bardzo zły pomysł i jak poprawnie przygotować instalację hydrauliczną.

1. Gigantyczne koszty eksploatacji

Zmiękczacz wody posiada określoną zdolność jonowymienną. Oznacza to, że może uzdatnić tylko pewną, ściśle wyliczoną pulę litrów twardej wody, zanim będzie musiał się zregenerować, czyli przepłukać złoże solanką.

W warunkach domowych, takich jak prysznic, pralka, zmywarka czy gotowanie, czteroosobowa rodzina zużywa średnio kilkanaście metrów sześciennych wody miesięcznie, co przekłada się na regenerację zmiękczacza raz na kilkanaście dni.

Co się dzieje latem, gdy odkręcasz wąż ogrodowy lub włączasz zraszacze? Podlewanie trawnika potrafi pochłonąć setki, a nawet tysiące litrów wody w zaledwie kilka godzin. Jeśli ta woda przepływa przez zmiękczacz:

  • złoże wyczerpuje się w błyskawicznym tempie,
  • urządzenie musi regenerować się nawet codziennie lub kilka razy w tygodniu,
  • zamiast jednego worka soli na dwa miesiące możesz zacząć zużywać kilka worków miesięcznie,
  • wzrośnie zużycie wody zrzucanej do kanalizacji w postaci popłuczyn.

Zmiękczanie wody do podlewania trawy czy spłukiwania podjazdu z kurzu to po prostu wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Podlewanie ogrodu wodą po zmiękczaczu nie ma sensu ekonomicznego i może szkodzić glebie.

2. Czy rośliny lubią miękką wodę?

Wiele osób uważa, że skoro miękka woda jest lepsza dla naszych włosów czy skóry, to będzie również zbawienna dla roślin. To błąd wynikający z nieznajomości chemii.

Twarda woda sieciowa zawiera jony wapnia i magnezu. Warto pamiętać, że wapń i magnez to cenne makroelementy, które są składnikami wielu naturalnych nawozów ogrodniczych. Roślinom twardość wody zwykle nie przeszkadza, a wręcz dostarcza im niezbędnych minerałów do wzrostu.

Co więcej, proces zmiękczania polega na wymianie jonowej: wapń i magnez są zabierane, ale w ich miejsce do wody trafiają jony sodu. O ile dla ludzi ilości te są bezpieczne w typowym użytkowaniu, o czym pisaliśmy w artykule Czy woda ze zmiękczacza jest słona?, o tyle dla ziemi i roślin nadmiar sodu jest szkodliwy. Regularne podlewanie ogrodu wodą o podwyższonej zawartości sodu prowadzi do stopniowego zasolenia gleby, zniszczenia jej struktury i w efekcie usychania wrażliwszych gatunków roślin.

Nadmiar sodu z wody po zmiękczaczu może pogarszać strukturę gleby.

3. Jak poprawnie podłączyć wodę na ogród?

Aby uniknąć ogromnych kosztów i nie szkodzić roślinom, instalację hydrauliczną należy odpowiednio zaplanować jeszcze przed montażem stacji uzdatniania.

Rozwiązanie jest bardzo proste: obwód wody na zewnątrz budynku, czyli ogród, garaż i podjazd, musi zostać poprowadzony z pominięciem zmiękczacza.

Podczas modyfikacji instalacji w kotłowni poproś hydraulika o założenie trójnika przed filtrami uzdatniającymi. Dzięki temu:

  • cała woda wpływająca do instalacji wewnątrz domu będzie przechodzić przez stację zmiękczającą,
  • rura zasilająca zewnętrzne krany ogrodowe zostanie wyprowadzona na zewnątrz jako „surowa”, w 100% twarda woda z sieci lub studni.

Warto pamiętać jedynie o tym, aby przed podziałem instalacji zamontować solidny filtr mechaniczny, np. narurowy filtr sznurkowy lub siatkowy. Dzięki temu uchronisz dysze zraszaczy ogrodowych przed drobinami piasku, a jednocześnie zapewnisz czystą wodę wpływającą do głowicy zmiękczacza.

Produkt zmiekszacz-primo-25
Produkt Sprawdzamy stan

Produkt zmiekszacz-primo-25

Produkt dostępny w sklepie Czysty System.

Cena brutto Sprawdź cenę
Zobacz szczegóły
Produkt zmiekczacz-lotus-sensor-25l
Produkt Sprawdzamy stan

Produkt zmiekczacz-lotus-sensor-25l

Produkt dostępny w sklepie Czysty System.

Cena brutto Sprawdź cenę
Zobacz szczegóły

Wyjątki od reguły: kiedy woda ogrodowa wymaga filtracji?

Od powyższej zasady istnieje w zasadzie tylko jeden ważny wyjątek. Dotyczy on osób, które podlewają ogród wodą z własnej studni głębinowej, która jest ekstremalnie zanieczyszczona żelazem i manganem.

Woda mocno zażelaziona po kontakcie z tlenem wytrąca się w postaci rdzawej zawiesiny. Podlewanie taką wodą powoduje powstawanie trwałych, pomarańczowo-rdzawych zacieków na kostce brukowej, ogrodzeniach, a także na elewacji domu, jeśli opryskuje ją zraszacz. Wysokie stężenie żelaza potrafi też uszkadzać delikatniejsze liście roślin.

W takiej sytuacji wyprowadzenie tzw. brudnej wody na zewnątrz mija się z celem. Konieczny jest wówczas montaż wydajnego odżelaziacza, który oczyści wodę jeszcze zanim rozdzieli się ona na dom i ogród. Warto jednak pamiętać, że klasyczny odżelaziacz działa na innej zasadzie niż zmiękczacz, nie dodaje do wody sodu i nie generuje tak dużych kosztów eksploatacyjnych przy zwiększonym poborze.

Podsumowanie

Podłączanie obiegów ogrodowych pod domowy zmiękczacz wody to błąd, który będzie Cię słono kosztować. Błyskawiczne zużycie soli tabletkowanej, tysiące litrów wody zmarnowanych na częste regeneracje oraz ryzyko zasolenia gleby sodem to argumenty, z którymi trudno dyskutować.

Jeśli planujesz instalację zmiękczacza, zawsze upewnij się, że hydraulik wyprowadzi tzw. obwód „twardej wody” na zewnętrzne zawory czerpalne. Ogród podziękuje Ci za minerały, a Twój portfel odetchnie z ulgą.


Planujesz modernizację kotłowni i chcesz upewnić się, że cała instalacja uzdatniania wody zostanie wykonana zgodnie ze sztuką? Skontaktuj się z naszymi doradcami — pomożemy Ci rozrysować optymalny schemat podłączenia i dobierzemy urządzenia, które zapewnią wieloletnią, bezawaryjną i oszczędną pracę.

Autor: Tymoteusz Skwierawski

Ekspert zespołu Czysty System. Dzieli się wiedzą na temat uzdatniania wody, ekologii i nowoczesnych rozwiązań domowych.